Gotuj z dziewiątką .
witamy :D

Artykuły

Jaka jest, a jaka powinna być rola rodzica, nauczyciela, lekarza przy zaburzeniach odżywiania dzieci i młodzieży? Nad tym zastanawiają się uczestnicy ogólnopolskiej konferencji naukowej, która odbywa się w Poznaniu.

Wydawałoby się, że czego jak czego, ale informacji na temat bulimii czy anoreksji nie brakuje. Bez żadnego trudu można w mediach znaleźć wstrząsające relacje dziewcząt, którym udało się wyjść z choroby lub historie tych, którym się nie powiodło, opisy choroby, wywiady z krewnymi i wiele innych rzeczy. 

Jednak zdaniem dr Małgorzaty Talarczyk, specjalistki psychologii klinicznej, która prowadzi także Ambulatorium Terapii Zaburzeń Odżywiania w Poznaniu to ciągle za mało. 
- Te informacje są rozproszone i niepełne - wyjaśnia. - Zawierają też za mało konkretnej wiedzy o tym, jak wychwycić zaburzenie we wczesnym stadium, co byłoby bardzo przydatne na przykład dla nauczycieli. To oni spędzając z uczniami dużo czasu mogą wcześnie zauważyć niepokojące objawy. Jeśli będą wiedzieli, na co zwracać uwagę.

Tak powstał pomysł na zorganizowanie konferencji dla nauczycieli, psychologów i pedagogów szkolnych „Zaburzenia odżywiania dzieci i młodzieży – rola rodzica, nauczyciela, lekarza”.

- Mamy dziesięcioletnie doświadczenie z działalności Ośrodka Szkolenia Nauczycieli, więc do nas bardzo często napływają informacje od nauczycieli na temat kłopotów z odżywianiem dzieci i młodzieży - wyjaśnia dr Dariusz Grzybek, rektor Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej, która jest organizatorem konferencji. - Często pytają też, jak pomóc dzieciom. A ponieważ my właśnie uruchomiliśmy kierunek dietetyka, to postanowiliśmy to wykorzystać.

Zdaniem rektora najważniejsze są tu praktyczne działania. 
- Chcemy dotrzeć z wiedzą do rodziców, którzy powinni zaburzenia odżywiania zauważyć najszybciej - wylicza. - Do nauczycieli, bo oni także spędzają z dziećmi dużo czasu. No i do lekarzy, którzy zazwyczaj pojawiają się dopiero na etapie leczenia, a powinni dużo wcześniej. 

Propagowanie konkretnej wiedzy ma tym większe znaczenie, że właściwie nie ma żadnych badań pokazujących problem całościowo. Opinia, że zaburzenia odżywiania mogą dotyczyć nawet 3 procent młodych ludzi - to tylko dane szacunkowe.

- Są badania, ale jedynie badania cząstkowe, zajmujące się jednym, wybranym problemem, na przykładotyłością - mówi rektor. - W zasadzie więc poruszamy się po omacku.

Jest jednak szansa, że konferencja to zmieni i to nie tylko dlatego, że uczestniczący w niej nauczyciele i psychologowie wyjadą z konkretną wiedzą. Dr Talarczyk pracuje nad programem profilaktycznym, który - gdyby trafił do szkół - mogłbyw  znacznej mierze ułatwić diagnozowanie i usuwanie problemu. Organizatorzy konferencji myślą też o wydaniu materiałów pokonferencyjnych - taki biuletyn czy broszurka również byłyby bardzo pomocne w codziennej pracy nauczycieli, zwłaszcza tych mieszkających i pracujących z dala od dużych miast.